swieczka      swieczka
 

Śp. Ryszard Karwacki

Wspomnienie pośmiertne o śp. lek. Ryszardzie Karwackim

     13 III 2012 r. zmarł lekarz kardiolog Ryszard Karwacki. Msza św. żałobna w kościele pw. Opatrzności Bożej w Kaliszu, pogrzeb na Cmentarzu Komunalnym przy ul. Poznańskiej w Kaliszu. Po mszy św. żegnał Zmarłego honorowy prezes KTL dr med. Zbigniew Kledecki.

Oto jego słowa:
Żegnamy dziś naszego Kolegę dra Ryszarda Michała Karwackiego.
     Śp. Ryszard urodził się 25 IX 1947 roku w Teofilkach koło Łęczycy. Do szkoły podstawowej uczęszczał w Grabowie, potem Liceum Ogólnokształcące w Łęczycy, matura w 1966 r. Studia wyższe rozpoczął od fizyki na Uniwersytecie Warszawskim, zaliczył pierwszy rok. Jednak zdecydował się na zmianę kierunku studiów i tak w latach 1967-1973 studiował medycynę na AM w Łodzi i tam otrzymał dyplom lekarski.
     Pracę zawodową rozpoczął od stanowiska młodszego asystenta na oddziale wewnętrznym szpitala w Łęczycy, potem krótko pracował w Nowym Tomyślu i Głownie. Dłużej, bo 6 lat był starszym asystentem na oddziale wewnętrznym szpitala w Kutnie. Następnie 5 lat prowadził poradnię kardiologiczną PKP, też w Kutnie. Równocześnie odbywał staż specjalizacyjny w Klinice Kardiologii w Łodzi i jesienią 1987 roku uzyskał tytuł specjalisty kardiologa.
     Od 1989 r. podjął pracę w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. L. Perzyny w Kaliszu jako z-ca ordynatora oddziału kardiologicznego, a po roku objął ordynaturę II oddziału wewnętrznego w tymże szpitalu. Na stanowisku tym pracował do połowy 2003 r. Z powodu choroby przeszedł na rentę inwalidzką, ale nadal przyjmował pacjentów w gabinecie prywatnym i był biegłym sądowym kardiologiem.
     Był członkiem Kaliskiego Towarzystwa Lekarskiego od 1989. Był radnym Rady Miejskiej w Kaliszu w latach 1990-1994. Udzielał się w pracach Izby Lekarskiej.
     Śp. Ryszard był wszechstronnie wykształconym lekarzem, uznanym organizatorem, wszak zorganizował w Kaliszu poradnię nadciśnienia tętniczego i poradnię diabetologiczną, potrafił przekazać swoją wiedzę podwładnym mu lekarzom. Był stąd szanowany tak przez  lekarzy jak i pacjentów, którym niósł pomoc w chorobie. Pozostawił po sobie wiele dobrego. Miał 64 lata. Straciliśmy wartościowego zaangażowanego lekarza.
     Rodzinie Zmarłego Kolegi w imieniu Kaliskiego Towarzystwa Lekarskiego i kaliskiej delegatury Wielkopolskiej Izby Lekarskiej składam wyrazy współczucia.

Requiescat in pace et lux perpetua dona et Domine.

dr med. Zbigniew Kledecki
(Kalisz)

Cześć Jego pamięci!